Archiwum na wrzesień, 2007

Po błędzie w Notatniku (obecnie nie działa, może kiedyś przypomnę) i Wordzie teraz przyszła pora na Excela (z pakietu MS Office 2007).
Jak zauważył Molham Serry na grupie dyskusyjnej microsoft.public.excel Excel 2007 niepoprawnie mnoży 850 * 77.1. Wynikiem jest… 10000, a nie jak poprawienie - 65535. Zresztą nie tylko je wartości i nie tylko iloczyn zwraca błędne rezultaty. Więcej informacji można znaleźć w dalszej części przytoczonego wątka na grupie.
Zaintrygowany i niedowierzający postanowiłem sprawdzić na własnej skórze (a właściwie to na własnym komputerze działanie Excela). Fakt, że miałem pod ręką wyłącznie wersje beta obniża wartość testu, a mimo wszystko efekt jest zatrważający:

Kolejna pełna wersja jTemplates nie przynosi rewolucyjnych zmian. Przede wszystkim uzupełniona została cała dokumentacja, włącznie z nowym opisem API.

Z nowości pojawiła się metoda removeTemplate służąca do usuwania szablonu z elementów.
Zwiększona została także możliwość wykorzystania kodu JavaScript wewnątrz szablonu. Obecnie blok kodu w nawiasach klamrowych {} nie musi zwracać wartości.

Plugin jest kompatybilny z jQuery 1.2.1 (ale nie z 1.2) ale prawdopodobnie będzie działał poprawnie z wersjami 1.0.x i 1.1.x.

Po obronie i powrocie do życia najwyższy czas spojrzeć do garnka, gdzie odgrzewanym daniem głównym stał się QNX. Dla tych, którym nazwa ta kojarzy się jedynie z trzema literami warto zaznaczyć, iż QNX jest rewelacyjnym systemem czasu rzeczywistego, opartym na mikrojądrze (”bardzo mikro”), z przyjemnym i lekkim środowiskiem graficznym Photon, jest także zgodny z wieloma systemami uniksowymi. System jest komercyjny, ale kilka lat temu autorzy udostępnili darmową wersje tylko dla użytku niekomercyjnego.

Kilka dni temu zrobili coś więcej - otwarli kod źródłowy jądra systemu. Więcej informacji można znaleźć na stronie:
http://community.qnx.com/sf/sfmain/do/home.

Prawdę mówiąc (albo bardziej “pisząc”) nie wierzyłem, że to kiedykolwiek się stanie faktem. Jądro QNX’a było jednym z najciekawszych rozwiązań z jakimi się spotkałem. Wyjątkowo małe, szybkie, znakomicie sprawujące zadania. Wreszcie idea systemu czasu rzeczywistego wnosi ten powiew, którego zawsze mi brakowało w bardziej popularnych OS.
Dlaczego autorzy zdecydowali się na otwarcie kodu? Może tylko dla przypomnieniu społeczeństwu informatycznego o sobie? A może więcej światła na ten temat rzuci wywiad:
http://www.osnews.com/story.php/18596/QNX-Opens-Neutrino-Source-Code-Interview-QNX-CEO

Fatalna pogoda, fatalna sytuacja polityczna, fatalna postawa (części) polskich sportowców na arenie międzynarodowe… toż to nie powinno napawać optymizmem. Choć może jednak - gorzej już nie będzie (przynajmniej do wyborów :) ). I bardzo dobrze, gdyż za tydzień będę bronił pracę, a nie spodziewam się w komisji ani R. Giertycha ani tym bardziej braci Kaczyńskich i najprawdopodobniej nie będę musiał zaprezentował swoich nadzwyczajnie tragicznych umiejętności gry w siatkówkę. Więc patrze na to wydarzenie optymistycznie. A dlaczego piszę o takich bzdurach? Bowiem do przyszłego tygodnia zawieszam rozwój kilku projektów, które tymczasowo ustępują miejsca przygotowaniom (głównie natury organizacyjnej) do obrony. Trzymajcie za mnie kciuki ;)

Ostatni post był z cyklu “Co tam panie w polityce”, tym razem będzie to “sztuka dla sztuki”.

Początkowo planowałem tutaj przedstawić więcej demek z Assembly ‘07, ale ostatecznie uznałem, iż tegoroczny poziom nie był zbyt wysoki, zatem lepiej skoncentrować się na klasyce. A taką klasykę bez wątpienia tworzy grupa ASD (Andromeda Software Development) i właśnie kilka jej produkcji zamieszczę poniżej.

ASD powstała w 1992 roku w Grecji. Największe sukcesy odnosi po roku 2000. Więcej informacji można znaleźć na stronie głównej grupy: http://www.asd.gr/ oraz na stronach Wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Andromeda_Software_Development

Wprawdzie uważam, że oglądanie dem scenowych via youtube jest formą profanacji, ale jednocześnie jestem przekonany, że miłośnicy będą potrafili odnaleźć daną produkcję w formie wykonywalnej. Wszystko oczywiście można znaleźć na stronach Pouet.net oraz Scene.org.

Dreamchild powstała w roku 2003, przedstawiona została na Assembly, gdzie ostatecznie zajęła 4. miejsce:

Rok później ASD przedstawiła na Assembly demo o nazwie Planet Risk. Ponoć o gustach się nie dyskutuje (z czy ja się nie zgadzam), zatem nie będę dyskutował (z jury Assembly) i tylko przedstawię własną opinie: jest to jedno z najlepszych dem jakie kiedykolwiek widziałem:

Rok 2005 przynosi kolejne arcydzieło Iconoclast. Długie demo (8 minut), zróżnicowane, z genialnie wykonanymi przejściami między różnymi scenami. Pierwsze miejsce na Assembly (wybór publiczności). Zdecydowanie polecam:

Rok 2006 i demo Animal Attraction. Pierwsze miejsce na sceneparty w Norwegii “The Gathering”.

Wreszcie obecny rok i dwie produkcje: LifeForce oraz Beyond the walls of Eryx. Pierwsza wygrała tegoroczne Assembly (pokaz w poście na temat Assembly Summer 2007). Druga zajęła 3. miejsce na Intel demo competition, oto ona:

Pierwszy epizod Pierwszej Wojny Światowej Formatów (The 1st World Wide Format War) zakończył się zwycięstwem obozu Wolnego Oprogramowania. Microsoft rachuje straty i szykuje się do kontrofensywy. Format OpenXML nie uzyskał statusu standardu ISO, przegrywając w głosowaniu. Wprawdzie uzyskał 53% pozytywnych opinii, ale to nie wystarczało, gdyż próg akceptacji wynosi 2/3. Rozkład głosów prezentował się następująco: Glosy ISO ws OpenXML.

Wojna toczy się o cele jakie dwie walczące strony reprezentują: Microsoft - pieniądze, FFII - idee; aczkolwiek obydwie strony niechętnie się do tego przyznają. Zwolennicy Wolnego Oprogramowania postulują odrzucenie OpenXML argumentując, gdyż wbrew nazwie nie jest on ani otwarty ani zgodny z XML, a co więcej jest niezgodny z aktualnie przyjętymi standardami. Co więcej mają zastrzeżenia do objętości formatu, który w wersji wydrukowanej wygląda (podobno) tak.

Zwolennicy OpenXML ripostują, iż objętość ma związek z dokładnością oraz większym stopniem zaawansowania formatu w stosunku do ODF. Nie będę jawnie opowiadał się po żadnej ze stron. Prawda leży gdzieś po środku.

Warto jednak zwrócić uwagę, iż tryb przyjmowania i głosowania nad standardem przebiegał w nerwowej atmosferze. Fundacja Wolnego Oprogramowania zgłaszała wiele obiekcji. Pierwszy dotyczył przyspieszonego trybu akceptacji formatu, który to chyba jednak bardziej zaszkodził, niż pomógł OpenXML. Ostatnio najgłośniej było o incydencje w Szwecji, w efekcie którego (choć nie bezpośrednio) głosowanie zostało anulowane. W naszym kraju obserwatorzy FWIOO również mieli zastrzeżenia.

Teraz wypada czekać na kolejną wielką batalię, która (według zapowiedzi) odbędzie się w lutym 2008.

Pojawiła się pierwsza wersja zapowiadanego na przyszły rok języka Python 3.0. W porównaniu do obecnej wersji, nie wnosi ona niczego szczególnie innowacyjnego, autorzy przede wszystkim położyli nacisk na uporządkowanie składni i samego języka. Sporo konstrukcji i funkcji znanych z wersji 2.5 została usunięta lub zmodyfikowana. Z tego wniosek, iż 3.0 nie będzie kompatybilna z poprzednikami. Więcej informacji o planach na wersje 3.0 można znaleźć pod adresem: http://docs.python.org/dev/3.0/whatsnew/3.0.html.
Release 3.0a1: Python 3.0