Cela est bien dit, répondit Candide, mais il faut cultiver notre jardin - Voltaire
Cela est bien dit, répondit Candide, mais il faut cultiver notre jardin - VoltaireCela est bien dit, répondit Candide, mais il faut cultiver notre jardin - VoltaireCela est bien dit, répondit Candide, mais il faut cultiver notre jardin - VoltaireCela est bien dit, répondit Candide, mais il faut cultiver notre jardin - VoltaireCela est bien dit, répondit Candide, mais il faut cultiver notre jardin - Voltaire
Po błędzie w Notatniku (obecnie nie działa, może kiedyś przypomnę) i Wordzie teraz przyszła pora na Excela (z pakietu MS Office 2007).
Jak zauważył Molham Serry na grupie dyskusyjnej microsoft.public.excel Excel 2007 niepoprawnie mnoży 850 * 77.1. Wynikiem jest… 10000, a nie jak poprawienie - 65535. Zresztą nie tylko je wartości i nie tylko iloczyn zwraca błędne rezultaty. Więcej informacji można znaleźć w dalszej części przytoczonego wątka na grupie.
Zaintrygowany i niedowierzający postanowiłem sprawdzić na własnej skórze (a właściwie to na własnym komputerze działanie Excela). Fakt, że miałem pod ręką wyłącznie wersje beta obniża wartość testu, a mimo wszystko efekt jest zatrważający:
Kolejna pełna wersja jTemplates nie przynosi rewolucyjnych zmian. Przede wszystkim uzupełniona została cała dokumentacja, włącznie z nowym opisem API.
Z nowości pojawiła się metoda removeTemplate służąca do usuwania szablonu z elementów.
Zwiększona została także możliwość wykorzystania kodu JavaScript wewnątrz szablonu. Obecnie blok kodu w nawiasach klamrowych {} nie musi zwracać wartości.
Plugin jest kompatybilny z jQuery 1.2.1 (ale nie z 1.2) ale prawdopodobnie będzie działał poprawnie z wersjami 1.0.x i 1.1.x.
Po obronie i powrocie do życia najwyższy czas spojrzeć do garnka, gdzie odgrzewanym daniem głównym stał się QNX. Dla tych, którym nazwa ta kojarzy się jedynie z trzema literami warto zaznaczyć, iż QNX jest rewelacyjnym systemem czasu rzeczywistego, opartym na mikrojądrze (”bardzo mikro”), z przyjemnym i lekkim środowiskiem graficznym Photon, jest także zgodny z wieloma systemami uniksowymi. System jest komercyjny, ale kilka lat temu autorzy udostępnili darmową wersje tylko dla użytku niekomercyjnego.
Prawdę mówiąc (albo bardziej “pisząc”) nie wierzyłem, że to kiedykolwiek się stanie faktem. Jądro QNX’a było jednym z najciekawszych rozwiązań z jakimi się spotkałem. Wyjątkowo małe, szybkie, znakomicie sprawujące zadania. Wreszcie idea systemu czasu rzeczywistego wnosi ten powiew, którego zawsze mi brakowało w bardziej popularnych OS.
Dlaczego autorzy zdecydowali się na otwarcie kodu? Może tylko dla przypomnieniu społeczeństwu informatycznego o sobie? A może więcej światła na ten temat rzuci wywiad: http://www.osnews.com/story.php/18596/QNX-Opens-Neutrino-Source-Code-Interview-QNX-CEO
Fatalna pogoda, fatalna sytuacja polityczna, fatalna postawa (części) polskich sportowców na arenie międzynarodowe… toż to nie powinno napawać optymizmem. Choć może jednak - gorzej już nie będzie (przynajmniej do wyborów ). I bardzo dobrze, gdyż za tydzień będę bronił pracę, a nie spodziewam się w komisji ani R. Giertycha ani tym bardziej braci Kaczyńskich i najprawdopodobniej nie będę musiał zaprezentował swoich nadzwyczajnie tragicznych umiejętności gry w siatkówkę. Więc patrze na to wydarzenie optymistycznie. A dlaczego piszę o takich bzdurach? Bowiem do przyszłego tygodnia zawieszam rozwój kilku projektów, które tymczasowo ustępują miejsca przygotowaniom (głównie natury organizacyjnej) do obrony. Trzymajcie za mnie kciuki
Ostatni post był z cyklu “Co tam panie w polityce”, tym razem będzie to “sztuka dla sztuki”.
Początkowo planowałem tutaj przedstawić więcej demek z Assembly ‘07, ale ostatecznie uznałem, iż tegoroczny poziom nie był zbyt wysoki, zatem lepiej skoncentrować się na klasyce. A taką klasykę bez wątpienia tworzy grupa ASD (Andromeda Software Development) i właśnie kilka jej produkcji zamieszczę poniżej.
Wprawdzie uważam, że oglądanie dem scenowych via youtube jest formą profanacji, ale jednocześnie jestem przekonany, że miłośnicy będą potrafili odnaleźć daną produkcję w formie wykonywalnej. Wszystko oczywiście można znaleźć na stronach Pouet.net oraz Scene.org.
Dreamchild powstała w roku 2003, przedstawiona została na Assembly, gdzie ostatecznie zajęła 4. miejsce:
Rok później ASD przedstawiła na Assembly demo o nazwie Planet Risk. Ponoć o gustach się nie dyskutuje (z czy ja się nie zgadzam), zatem nie będę dyskutował (z jury Assembly) i tylko przedstawię własną opinie: jest to jedno z najlepszych dem jakie kiedykolwiek widziałem:
Rok 2005 przynosi kolejne arcydzieło Iconoclast. Długie demo (8 minut), zróżnicowane, z genialnie wykonanymi przejściami między różnymi scenami. Pierwsze miejsce na Assembly (wybór publiczności). Zdecydowanie polecam:
Rok 2006 i demo Animal Attraction. Pierwsze miejsce na sceneparty w Norwegii “The Gathering”.
Wreszcie obecny rok i dwie produkcje: LifeForce oraz Beyond the walls of Eryx. Pierwsza wygrała tegoroczne Assembly (pokaz w poście na temat Assembly Summer 2007). Druga zajęła 3. miejsce na Intel demo competition, oto ona:
Pierwszy epizod Pierwszej Wojny Światowej Formatów (The 1st World Wide Format War) zakończył się zwycięstwem obozu Wolnego Oprogramowania. Microsoft rachuje straty i szykuje się do kontrofensywy. Format OpenXML nie uzyskał statusu standardu ISO, przegrywając w głosowaniu. Wprawdzie uzyskał 53% pozytywnych opinii, ale to nie wystarczało, gdyż próg akceptacji wynosi 2/3. Rozkład głosów prezentował się następująco: .
Wojna toczy się o cele jakie dwie walczące strony reprezentują: Microsoft - pieniądze, FFII - idee; aczkolwiek obydwie strony niechętnie się do tego przyznają. Zwolennicy Wolnego Oprogramowania postulują odrzucenie OpenXML argumentując, gdyż wbrew nazwie nie jest on ani otwarty ani zgodny z XML, a co więcej jest niezgodny z aktualnie przyjętymi standardami. Co więcej mają zastrzeżenia do objętości formatu, który w wersji wydrukowanej wygląda (podobno) tak.
Zwolennicy OpenXML ripostują, iż objętość ma związek z dokładnością oraz większym stopniem zaawansowania formatu w stosunku do ODF. Nie będę jawnie opowiadał się po żadnej ze stron. Prawda leży gdzieś po środku.
Warto jednak zwrócić uwagę, iż tryb przyjmowania i głosowania nad standardem przebiegał w nerwowej atmosferze. Fundacja Wolnego Oprogramowania zgłaszała wiele obiekcji. Pierwszy dotyczył przyspieszonego trybu akceptacji formatu, który to chyba jednak bardziej zaszkodził, niż pomógł OpenXML. Ostatnio najgłośniej było o incydencje w Szwecji, w efekcie którego (choć nie bezpośrednio) głosowanie zostało anulowane. W naszym kraju obserwatorzy FWIOO również mieli zastrzeżenia.
Teraz wypada czekać na kolejną wielką batalię, która (według zapowiedzi) odbędzie się w lutym 2008.
Pojawiła się pierwsza wersja zapowiadanego na przyszły rok języka Python 3.0. W porównaniu do obecnej wersji, nie wnosi ona niczego szczególnie innowacyjnego, autorzy przede wszystkim położyli nacisk na uporządkowanie składni i samego języka. Sporo konstrukcji i funkcji znanych z wersji 2.5 została usunięta lub zmodyfikowana. Z tego wniosek, iż 3.0 nie będzie kompatybilna z poprzednikami. Więcej informacji o planach na wersje 3.0 można znaleźć pod adresem: http://docs.python.org/dev/3.0/whatsnew/3.0.html.
Release 3.0a1: Python 3.0