Po obronie i powrocie do życia najwyższy czas spojrzeć do garnka, gdzie odgrzewanym daniem głównym stał się QNX. Dla tych, którym nazwa ta kojarzy się jedynie z trzema literami warto zaznaczyć, iż QNX jest rewelacyjnym systemem czasu rzeczywistego, opartym na mikrojądrze (”bardzo mikro”), z przyjemnym i lekkim środowiskiem graficznym Photon, jest także zgodny z wieloma systemami uniksowymi. System jest komercyjny, ale kilka lat temu autorzy udostępnili darmową wersje tylko dla użytku niekomercyjnego.

Kilka dni temu zrobili coś więcej - otwarli kod źródłowy jądra systemu. Więcej informacji można znaleźć na stronie:
http://community.qnx.com/sf/sfmain/do/home.

Prawdę mówiąc (albo bardziej “pisząc”) nie wierzyłem, że to kiedykolwiek się stanie faktem. Jądro QNX’a było jednym z najciekawszych rozwiązań z jakimi się spotkałem. Wyjątkowo małe, szybkie, znakomicie sprawujące zadania. Wreszcie idea systemu czasu rzeczywistego wnosi ten powiew, którego zawsze mi brakowało w bardziej popularnych OS.
Dlaczego autorzy zdecydowali się na otwarcie kodu? Może tylko dla przypomnieniu społeczeństwu informatycznego o sobie? A może więcej światła na ten temat rzuci wywiad:
http://www.osnews.com/story.php/18596/QNX-Opens-Neutrino-Source-Code-Interview-QNX-CEO

Dodaj do:
  • del.icio.us
  • Digg
  • StumbleUpon
  • LinuxNewsPL
  • Gwar
  • Wykop

Pozostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany, by móc komentować. Zaloguj się »