Jak dzisiaj przeczytałem nagłówki RSS z kilku polskich portali internetowych zaskoczyła mnie mnogość nawiązań do ostatniego oświadczenia IBM na temat systemu OS/2: System ten nie będzie udostępniony na zasadach open-source.
Wiadomość, jak wiadomość, można by powiedzieć, zawsze jest o czymś napisać. Jednak tym razem zastanawiająca jest niewiedza/krótka pamięć/niechęć do pamiętania (nie potrzebne skreślić) autorów tych artykułów. Otóż już od kilku lat wiadomo, że OS/2 nie będzie ani kontynuowany, ani otwarty. Dlaczego? Zacznijmy od początku…

Pod koniec lat 80. ubiegłego stulecia firmy IBM i Microsoft rozpoczęły współpracę przy tworzeniu systemu operacyjnego nowej generacji dla “komputerów osobistych klasy PC”. Założenia i cel był piękny. Prace ruszyły pełną parą, pomimo iż każda ze stron już miała i ciągle udoskonalała swój OS: IBM świetny uniksowy AIX, MS toporny ale dobrze rozreklamowany Windows i MS-DOS. Nie trzeba chyba tłumaczyć dla której strony połączenie było bardziej wartościowe. Po kilku latach coś jednak się stało…
Anegdota mówi, że pewnego razu szef “systemu nowej generacji” (pracujący dla IBM, przepraszam, ale nie pamiętam dzisiaj już jego imienia i nazwiska) wrócił do domu nieco “nieswój”. Po pewnym czasie powiedział żonie, że Microsoft zaoferował mu pracę i pensje 10-ktornie wyższą niż dotychczas. On nie był pewny co zrobić. Ale żona nie miała żadnych wątpliwości. I tym sposobem on (jak również większość ekipy z IBM) przeszła do MS.
W tym momencie system już działał. Trzeba było tylko przepisać na nowe te części systemu, które formalnie zostały zrobione przez IBM, co dla ich autorów (już pracujących dla MS) nie było szczególnym problemem. W tym samym czasie IBM liczył straty i przygotował przesunięcie programistów, tak aby dotychczasowa praca nie poszła na marne.
Niedługo potem Microsoft Windows NT 3.5, IBM już od pewnego czasu oferował OS/2.
Później fakty przebiegały bardzo szybko. W 1995 roku wydany został (jeszcze “stary”) Windows 95 i dzięki szeroko zakrojonej kampanii reklamowej stał się najpopularniejszym systemem operacyjnym na świecie. IBM’owi brakowała siły przebicia. OS/2 nie był wystarczająco kompatybilny z Windowsami, nie był też tak znany dla przeciętnego użytkownika. Wprawdzie był wykorzystywany (na szerszą skalę na przykład w bankomatach), ale nigdy nie odegrał kluczowej roli.
W efekcie (wielu zdarzeń, nie tylko niepowodzenia OS/2) IBM popadł w problemy finansowe. I tym razem zbawieniem dla niego okazał się… Microsoft, który zaoferował ponad 800 milionów dolarów(!) w zamian za… zaprzestanie prac nad systemem OS/2, zakaz jego odsprzedaży i upublicznienie kodu. Doszło do transakcji. IBM przetrwał ciężki okres, ale już nigdy później nie wydał kolejnej wersji OS/2 i powoli wycofywał się ze wsparcia dla obecnych na rynku wersji (ostatecznie w 2005 porzucił wsparcie i cały projekt). Szczegóły umowy nigdy nie zostały oficjalnie przedstawione.

As stated in our response to your September 2005 letter we have considered the positioning of OS/2 and open source several times in the past, and for a variety of business, technical, and legal reasons we have decided to not pursue any OS/2 open source projects.

System nie może być uwolniony, gdyż ciągle obowiązuje umowa z Microsoftem. Ale nigdy nie należy tracić nadziei.

Oczywiście powyższa historia w dużej części opiera się o przypuszczenia i hipotezy nigdy oficjalnie nie potwierdzone. Nie twierdze, że wydarzenia wyglądały dokładnie tak jak to opisałem, ale jest to bardzo prawdopodobne.
OS/2 był świetnym systemem…

Dodaj do:
  • del.icio.us
  • Digg
  • StumbleUpon
  • LinuxNewsPL
  • Gwar
  • Wykop

Pozostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany, by móc komentować. Zaloguj się »